Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pietruszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pietruszka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 marca 2012

Zupa krem z pieczarek. Wersja light



Zupa krem, ale nie krem - z 30-procentowej śmietany. Raczej light, na dietę.


Potrzebne:
litr bulionu ( może być z bulionetki, ale lepiej nie z kostki)
400 gramów pieczarek
1 por
2 cebule
2 pietruszki
1 cebula
odrobina imbiru
200 gramów jogurtu naturalnego
sól
pieprz
może byc kurkuma, dla poprawienia koloru. Ja lubie szary.

Warzywa pokroiłam byle jak i udusiłam w garnku z grubym dnem na łyżce oliwy z oliwek podlewając co jakiś czas wodą. Kiedy warzywa były miękkie, doprawiłam je solą, pieprzem i startym imbirem. Zalałam bulionem, chwilę pogotowałam. A potem jogurt.
I melakser, do momentu kiedy będzie jednorodne, pięknie szare i gęste.
Podane z grznkami z chleba żytniego. Można opruszyć natką.
Szybko!

czwartek, 15 września 2011

Obiad samotny : spaghetti z krewetkami, granatem i chilli.



Na jesien mozna wznowić kuchnie - makaron, wiadomo.
Kolacja, słomiana wdowa.

200 gramów krewetek koktailowych
200 gramów makaronu pełnoziarnistego
poł szklanki białego wina
3 ząbki czosnku
natka pietruszki
połowa papryczki chilli
miąższ połowy granatu
dwie łyżki jogurtu greckiego

Czosnek - posiekac, pietruszke podobnie.
Cozsnek na oliwie zeszklic, wrzucić krewetki. Potem owoc granatu. I jogurt.
Poddusić, dodać posiekane drobno chilli. Doprawić świeżym pieprzem.
I solą.
Jeść z serialem.
<3

środa, 13 lipca 2011

Mniej to więcej ( wszyscy wiemy ) - Spaghetti aglio olio peperoncino


Robi się je bardzo szybko. Ale zaszeregować je jako danie szybkie byłoby bardzo krzywdzące. Mnie kojarzy się nieodłącznie z latem. Świeża pietruszka, pyszny polski czosnek i dobra oliwa. Nie trzeba nic więcej. Aha, peperoncino. W dobrych warzywniakach.

300 gramów spaghetti, najdłuższego jaki uda sie zdobyć
4 łyżki oliwy Extra Virgin
1 papryczka peperoncino
4 ząbki czosnku
połowa natki pietruszki
przyprawa: sól ( nic poza tym )


Makaron ugotowałam w osolonej wodzie bardzo al dente, taki lubie szczególnie. Papryczke przekroiłam i wyjęłam gniazda nasienne. Jesli ktos lubi bardzo ostre, nie trzeba tego robić, ale wg mnie pieczenie warg zabija wirtuozerski smak tego dania. Czosnek i papryczkę pokroiłam najdrobniej jak tylko się dało. Konieczny będzie bardzo ostry nóż ( a propos - w TK Max można dostać fantastyczne noże ceramiczne w wyjątkowo dobrych cenach , polecam ). Na oliwie podsmażyłam je bardzo delikatnie, tak aby czosnek nie zrobił się gorzki. Wrzuciłam na patelnie makaron i dobrze wymieszałam, dodająć posiekaną drobno natkę pietruszki. Można podwyższyć ogień i mieszająć trzymac jeszcze calość około minutę.
Z zimnym białym winem, którego nie miałam, byłoby to niebo.
Jeden z moich ulubionych makaronów, lato i Rzym na talerzu.
Miłego dnia.




poniedziałek, 2 maja 2011

Makaron spaghetti z zieloną wstążką i pestką


Pyszny, po grillu majówki - dobra odmiana. Lekko, wlasciwie bez tluszczu i zielono.
Zielona wstążka powstała z cukini, obrałam ją i obieraczką do warzyw wycięłam długie cienkie paski.

Potrzebne :

1 cukinia
200 gramów makaronu pełnoziarnistego spaghetti
ząbek czosnku
150 gramów jogurtu natualnego 0 % (około połowa małego kubka)
łyżeczka zielonego pesto
spora garść liści szpinaku
dwie łyżki łuskanych pestek dyni
sól i pieprz
natka pietruszki ( opcjonalnie )

Makaron ugotować al dente. Cukinie pociętą we wstążki podmażyć na łyżeczce oliwy, dodać pesto i liście. Dolać jogurt razem ze zgniecionym ząbkiem czosnku. Poddusić chwilkę całość razem, a potem dodać makaron. Wymieszać dobrze i doprawic. Posypać porządnie pestkami, można doprawić posiekaną natką pietruszki.
Szybko, gotowe!



czwartek, 21 kwietnia 2011

Kotlet, kotlet z kaszy, kaszy jęczmiennej.



Kasza mnie zakoczyła. Niesmialy, troche zapomniany produkt z końca półki, a tu prosze. Nawet dla miłośników mięsa, nieświadomych jego braku - będzie super. Jądrem dania są zapewne przyprawy, bo nieśmiała kasza jest elastyczna, nabiera wyrazu w towarzystwie.

Składniki, dla 3 osób ( bardzo najedzonych )
3 woreczki kaszy jęczmiennej
6 duzych pieczarek
2 cebule
połowa papryki czerwonej
połowa pęczka natki pietruszki
2 jajka
cztery łyżki bułki tartej
mąka do obtoczenia kotletów

przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka, papryka ostra,gałka muszkatołowa, kurkuma.

Cebule, paprykę i pieczrki umyc, drobno posiekać i podsmażyc na oliwie, doprawić solą i świeżo mielonym pieprzem. Odstawic.
Kasze gotujemy, studzimy.
Warzywa z patelni łączymy z kaszą, wbijamy dwa jajka i dosypujemy drobno pokrojoną pietruszkę. Dodałam około 4 łyzki bułki tartej, zeby kotlety się nie rozpadły. Można mniej, można więcej, w zależności od stopnia zwarcia masy na kotlety. Masę doprawiłam mieszanką wyżej wskazanych potraw, zupełnie na wyczucie, najlepiej uzyć swoich ulubionych ziół.
Formowałam kotlety o wielkości około 7 cm, nie rozpadły sie, pięknie przyrumieniły. Smak zachwycił! Sceptyczni mięsożercy jedli bardzo!

Kotlety podałam z prostą sałatą lodową i rzymską z musztardowym vinegretem.
Dobre polskie produkty!

niedziela, 10 kwietnia 2011

Less is MOST - rosół Mojej Mamy plus dobry makaron


Esencja nie tylko polskiej, ale wg mnie kuchni w ogóle - prostota i wirtuozeria - bulion \ rosół.
Pyszny, nienachalny, tak samo jako danie samodzielne, jak podstawa innych dań od kremów do sosów.

Potrzebne, dla całej rodziny z przyległościami:
- kura ( młoda, dobrze jeśli ekologiczna)
- wołowina, około 300 gramów
- 1 cebula
- 4 niewielkie marchewki
- pietruszka
- kawałek selera
- pietruszka do posypania na koniec
- makaron, o którym później
- sól, pieprz w ziarnie

Cebule przypiec nad palnikiem, aby skórka zczerniała. Jarzyny umyć, obrać. Mięso wypłukać. Do garnka nalać 2 litry wody, dodać pieprz i warzywa. Do wrzącej już wody wrzucić mięso ( Patent dobrej znajomej kucharki, pani Lucyny ).
Zmniejszyć moc palnika, rosół gotować całe niedzielne przedpołudnie - powoli, tak aby nie zawrzał nawet na moment.
Mięso ma stopniowo oddawać smak, a wywar pyrkać radośnie. Lepiej czasem próbować, czy już.
Rosół mojej mamy ma piękny, słomkowy kolor, smak nieporównywalny z niczym.
Podawać z makaronem jajecznym, pokrojoną marchewką z wywaru, posiekaną natką pietruszki i ugotowanym mięskiem.
Kochamy Cie Mamo !

* makaron - znalazłam w osiedlowym warzywniaku coś wyjątkowego - Richtig Śląskie Nudle. Przepyszny ośmiojajeczny makaron. Jako etniczny kundelek mieszkający jednak na śląsku, polecam - przepyszny!




środa, 30 marca 2011

Pełnoziarniste tagiatelle z pastą grzybowo pietruszkową



To szybki i lekki obiad, zaplanowany na coś bardziej finezyjnego - wyszło niespodzianie i bardzo smacznie. Pomysł wziął się z miłości do pietruszki, którą przezywam ostatnio.


Składniki:

400 gramów pełnoziarnistego makaronu tagiatelle

10 średniej wielości pieczarek

pęczek natki pietruszki

2 jajka

duży kubek - około 300 gramów kubek jogurtu typu greckiego

łyżeczka musztardy

sól, pieprz, szczypta mielonego czosnku.


Pieczarki umyc i obrać z cienkiej skórki, zetrzeć na tarce ze średnimi oczkami. Poddusić na patelni na łyżce oliwy.

Pietruszkę pokroiłam drobno. W miseczce dobrze wymieszałam natkę, dwa jajka i jogurt. Doprawiłam solą i świeżo mielonym pieprzem. Odstawiłam, aby się przegryzło.

Kiedy pieczarki podduszą się i zmiękną - dodałam do nich makaron i wymieszałam tak, aby grzyby okleiły wstążeczki. Poźniej zalałam całość mieszanką jaj i jogurtu. Ważne, aby zmniejszyc ogien tak, żeby nie przypalić zbyt szybko ścinającego sie jajka. Podgrzewałam, wciąż mieszając. Kiedy kluski będą oklejone dokładnie, a masa z jaj zetnie się podobnie jak w carbonarze - jest gotowe do jedzenia. Podawać od razu po ugotowaniu, zimne nie jest już tak pyszne.

Pyszne !


w lodówce :

Pages - Menu

Obserwatorzy

tyle:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...