Pokazywanie postów oznaczonych etykietą burak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą burak. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 maja 2011

Pieczone ziemniak z burakiem i biały sos.


Ziemniak to najbardziej niesprawiedliwie ocenione warzywo. Ziemniak bez tluszczu ma w 100 gramach okolo 50 kalorii ! Symbol tlustej polskiej diety - nieslusznie. Dzis w towarzystwie swojego niesmialego kolegi - buraka. Zapieczone. Doprawione.
Potrzeba dnia była taka, zeby obiad robil sie sam. I robil - okolo 40 minut.
Skladniki, bez proporcji - każda ilosc sie sprawdza.
ziemniak
burak
nieco oliwy
sól morska
pieprz mielony

sos:
jogurt, ogórek, ząbek czosnku, pieprz, sól.

Ziemniaka dobrze umyć, najlepiej szczoteczką, naciąć, posmarować pędzielkiem odrobiną oliwy i posypac solą oraz pieprzem. Podobnie z burakiem. Aby danie bylo szybciej gotowe buraka pocielam na mniejsze kawalki - robi sie zasadniczo dluzej niz ziemniak.
Pieczenie : okolo 35 minut w 180 stopniach.

Ziemniak miał skorupke a burak niesamowitą słodycz, która mnie powalila.
Polecam ich!


środa, 20 kwietnia 2011

To nie wołowina lecz burak ! Carpaccio.


Gotował się mozolnie, cełe popołudnie, prawie 3 godziny. Na pewno było warto, na pewno nie należy klasyfikować tego jako danie szybkie, na pewno należy spróbować. Myslałam o nim wczoraj przed zaśnięciem, nad bestsellerem " Wartość odżywcza wybranych produktów spożywczych i typowych potraw " - nie można od niego przytyć.


Potrzeba było, na dwie duże porcje :

1 burak rozmiar XL
łyżka oliwy
kilka kropel octu balsamico
garść świeżych liści szpinaku ( może być rukola, roszponka, co kto lubi)
słony ser do posypania
sól, pieprz kolorowy świeżo mielony

Buraka gotowałam w niewielkim garnku osolonej wody. Gotowanie do miękkości, jak wspomniałam wcześniej trwało zabójcze 3 godziny, ale im mniejsze warzywo tym będzie szybciej. Kiedy burak był tak miękki, że dało się w niego wbić wykałaczke - był gotowy. Po wyjęciu z gotowania wydawał się blady, ale po chwili odzyskał rumieńce.
Bulwę wystudziłam, a kiedy była chłodna kroiłam cieniutkie, jak najcieńsze umiałam plasterki.
Plastry ułożyłam na liściach szpinaku, polałam odrobiną oliwy, octu balsamico, posypałam solą, pieprzem i zgniecionym w palcach serem ( użyłam fety ).

Jest w buraku jakaś finezja!


środa, 6 kwietnia 2011

Warzywa pieczone z rozmarynem i oscypkiem



W weekend byliśmy w Zakopanem. Zakopane poza sezonem ciche, oscypki - wiadomo - obowiązkowe i pyszne. I wpadłam na taki pomysł.
Potrzebne były, dla dwóch osób:

trzy młode ziemniaki
2 marchewki
papryka czerwona
papryka żółta ( udało mi sie dostać piękną podłóżną i chrupką, nie wiem jaka to odmiana)
połowa cukini
dwie cebule białe
6 pieczarek
1 burak
oliwa z oliwek
rozmaryn ( najlepiej świeży, ale dobry suszony będzie super.)
kawałek oscypka wielkości około 5 cm
sół, pieprz.

Warzywa umyć i obrać. Pokroić na średnie kawałki. Układać po trochu z każdego na środku kwadratu z folii aluminiowej. Każdy kopczyk polałam kilkoma łyżkami czosnkowej oliwy z oliwek i doprawiłam solą oraz pieprzem. Na samą górę rozmaryn. Folie zagniotłam szczelnie na górze.
Piekłam w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez około 25 minut, tj tyle, aby warzywa były półtwarde, takie wg mnie są najlepsze.
Po wyjęciu z piekarnika do każdego z otwartych sakiewek włożyłam kilka cieniutkich plasterków oscypka. To dość twardy ser więc nie rozpływa się tak łatwo i zachowuje cudowny intensywny smak.

Przepyszne!


w lodówce :

Pages - Menu

Obserwatorzy

tyle:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...